Wydawało się, że dla miasta to prestiż. Dla działacza prawicy to jednak przede wszystkim problem.
W tej sprawie radny Mirosław Arczak złożył interpelację. Do pomysłu chce zaangażować mieszkańców.
Warunkiem jest jednak, żeby rodzice byli zameldowani i płacili podatki w Olsztynie.
Według pierwszych informacji, Jan Tandyrak, były radny popełnił samobójstwo.
Decyzję w tej sprawie podejmą miejscy radni. Gotowy jest projekt uchwały rady miasta w tej sprawie.
Olsztyn ma 25 radnych. Może mieć 26. Symbolicznego, ale bardzo ważnego.