Zniszczona skoda i pięć osób w szpitalu to bilans groźnego wypadku pod Lubawą. Najciężej rannego musiał zabrać helikopter pogotowia ratunkowego
Panujące w sobotę fatalne warunki pogodowe wymagają od kierowców szczególnej czujności. Przekonali się o tym podróżujący drogą ekspresową S51 Olsztynek-Olsztyn.
Wystarczyła chwila nieuwagi, by doszło do groźnego wypadku. Przy wyjeździe z Olsztyna jeden kierowca doprowadził do zderzenia aż czterech pojazdów. Dwie godziny później ruch wciąż odbywał się wahadłowo.
Nikt się nie spodziewał takiego przebiegu rozprawy apelacyjnej policjanta oskarżonego o spowodowanie wypadku. Trzy lata temu pod Gietrzwałdem zginął jeden motocyklista, a dwaj inni zostali ranni.
Z poważnym urazem głowy do szpitala został przetransportowany mężczyzna, którego w Olecku na przejściu dla pieszych potrącił rozpędzony samochód.
Funkcjonariusze policji z Kętrzyna wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło na trasie Silec - Leśny Rów. Ranna 20-latka została przetransportowana do szpitala.
O tym, że pośpiech nie jest wskazany za kierownicą, najlepiej świadczy zdarzenie, do którego doszło rano na Jarotach.
Mgła ograniczająca widoczność i nadmierna prędkość były najprawdopodobniej przyczyną wypadku, który miał miejsce na trasie prowadzącej z Olsztyna do Biskupca
Jedna ofiara śmiertelna, zniszczone dwa pojazdy i całkowicie zablokowana droga to efekt tragicznego wypadku, do którego doszło pod Kętrzynem.
Ładna, słoneczna pogoda uśpiła czujność wielu kierowców. Najlepszym tego przykładem jest groźna kolizja, do której doszło na wysokości polikliniki w Olsztynie.
O szczęściu w nieszczęściu może mówić mieszkanka Dolnego Śląska, która samochodem podróżowała na trasie Lidzbark Warmiński - Bartoszyce. Niewiele zabrakło, a doszłoby tam do tragedii.
Do groźnego zdarzenia drogowego doszło na trasie prowadzącej z Działdowa do Nidzicy. Funkcjonariusza w ciężkim stanie przetransportowano do szpitala.
Pracowity weekend mają za sobą policjanci z Warmii i Mazur. Do najpoważniejszego zdarzenia doszło na drodze w gminie Gołdap, gdzie samochód osobowy zderzył się z motocyklem.
Nadal nie wiadomo, co było przyczyną wypadku pod Ornetą, gdzie rozpędzony samochód osobowy uderzył w przydrożne drzewo. Poważnych obrażeń doznał kierowca.
Drugi dzień z rzędu doszło do potrącenia na terenie Olsztyna. Tym razem w godzinach rannych pod koła wpadła kobieta, która przechodziła przez przejście dla pieszych na ul. Kościuszki
Sznur samochodów ciągnący się aż od skrzyżowania z ul. Partyzantów. Taki widok zastali kierowcy, którzy rano jechali do pracy przez rondo Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Powodem był groźny wypadek
Piękna, słoneczna pogoda sprawiła, że wielu kierowców straciło czujność za kierownicą. Do najtragiczniejszego w skutkach zdarzenia doszło na drodze w gminie Susz koło Iławy
Do niecodziennego zdarzenia doszło na jednej z osiedlowych ulic w Bartoszycach. Dziewięcioletni chłopiec nie potrafił opanować roweru i z impetem uderzył w nadjeżdżający samochód.
- To mogło skończyć się tragicznie - podsumowują policjanci pracujący na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło w Ornecie.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło podczas wycinki drzew prowadzonej przy użyciu ciągnika na terenie powiatu gołdapskiego.
Brak wyobraźni kierowcy samochodu osobowego doprowadził do groźnego wypadku pod Bartoszycami. Motocyklista walczy o życie w szpitalu.
Wystarczyła chwila nieuwagi za kierownicą, by doszło do tragedii. Na drodze wojewódzkiej nr 591 na Mazurach zderzyły się dwa pojazdy, a śmierć poniosły wszystkie osoby nimi podróżujące.
Auto przewrócone na bok i leżące w przydrożnym rowie zastali policjanci wezwani na miejsce wypadku niedaleko Pisza na Mazurach. Dwie osoby trzeba było przetransportować do szpitala.
Małe dziecko i dwóch pasażerów przetransportowano do szpitala po groźnym wypadku na ul. Obiegowej w Giżycku.
Nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy na al. Sikorskiego omal nie zakończyło się tragedią. Poturbowaną dziewięcioletnią rowerzystkę zabrała karetka pogotowia ratunkowego.
Kierowca w szpitalu i kompletnie rozbity samochód - to finał przejażdżki pod Kętrzynem, która omal nie zakończyła się tragicznie.
- To był przerażający widok - mówią świadkowie wypadku, do którego nad ranem doszło na drodze krajowej nr 16 w powiecie ostródzkim
Nadal nie wiadomo, co dokładnie stało się na drodze pod Działdowem. Trzy osoby podróżujące osobowym audi z poważnymi obrażeniami ciała zostały przetransportowane do najbliższego szpitala.
To cud, że nikt nie zginął - mówią świadkowie zdarzenia drogowego, które miało miejsce niedaleko Olecka, na trasie Gąski - Przytuły. W najcięższym stanie jest kierowca, którego samochód dachował.
Na ulicach Olsztyna zdarzeń, niestety, nie brakuje. O poranku miała miejsce kolizja, a wcześniej, we wtorek w nocy, potrącenie pieszego.
55-letni mężczyzna poniósł śmierć na miejscu, kiedy podczas prac polowych najechała na niego ciężka maszyna rolnicza. Wiadomo już, że tragedii tej można było uniknąć.
Prawdopodobnie kierowca osobowego bmw doprowadził do groźnego wypadku pod Bartoszycami. W zdarzeniu ucierpiały łącznie cztery osoby
Do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem autokaru szkolnego doszło w piątek rano na drodze powiatowej niedaleko Nowego Miasta Lubawskiego.
Czasem wystarczy chwila nieuwagi, by doprowadzić do niebezpiecznego zdarzenia na drodze. Przekonała się o tym kobieta, która pędziła samochodem po ul. Sielskiej w Olsztynie.
Nie udało się uratować mężczyzny, który uczestniczył w wypadku drogowym w powiecie działdowskim. Siła zderzenia była tak duża, że dwa pojazdy nadają się tylko na złomowanie.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w gminie Płośnica. Nieprzytomną kobietę helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego musiał zabrać do szpitala w Olsztynie.
W stanie krytycznym został przetransportowany do szpitala mężczyzna, po którym w Iławie przejechał pociąg. Nadal nie wiadomo, dlaczego skład się nie zatrzymał.
Wystarczyła chwila nieuwagi, by doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego w okolicach Korsz na Mazurach. Jedną osobę trzeba było przetransportować do szpitala.
Wciąż wyjaśniane są okoliczności groźnego wypadku na drodze krajowej nr 57. Najbardziej ucierpieli pasażerowie dostawczego busa, który przewrócił się na środku jezdni.
Jedna osoba zginęła, a kilkanaście zostało rannych. Taki jest bilans ostatnich dni na drogach Warmii i Mazur.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.