Architekt Tomasz Lella stworzył katalog projektów Warmii i Mazur licząc, że przyczyni się do ratowania krajobrazu kulturowego. Po przeszło roku od wydania katalogu widać preferencje zamawiających.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Każdy region ma swoją tożsamość, co szczególnie dobrze jest widoczne w architekturze. Na Warmii i Mazurach ma ona swój specyficzny i niepowtarzalny charakter. Proste proporcje, dwuspadowe dachy, czerwona cegła z daleka podpowiadają, że jesteśmy na terenach dawnych Prus Wschodnich.

Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Olsztyna? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter. Prześlij go także rodzinie i znajomym.

Katalog domów

Architektura to akurat ta dziedzina, której dziedzictwo warto pielęgnować i kultywować, a ludzi, którzy chcą zainwestować w dobry projekt, na szczęście przybywa. Coraz rzadziej zdarzają się też przypadki, że ktoś na Warmii i Mazurach stawia willę na wzór mazowieckiego dworku.

To właśnie z myślą o osobach ceniących budownictwo regionalne pracownia Pantel przygotowała katalog projektów domów Warmii i Mazur. Są one ponumerowane od 1 do 27 i noszą nazwę „Tomek." Od imienia autora, Tomasza Lelli.

„Katalog projektów – współczesna architektura Warmii i Mazur" okazał się dobrym pomysłem i cieszy się dużą popularnością. – Inwestorzy dzwonią, zadają konkretne pytania o metraż, koszty budowy, materiały. Miło mi słyszeć od nich, że są to domy o charakterze regionu Warmii i Mazur i o takich projektach marzyli – mówi Tomasz Lella.

Obecnie coraz więcej jest świadomych inwestorów, dla których detale i prawidłowe proporcje architektury są najważniejsze i którzy chcą to wykorzystać, budując swój dom.

I dodaje: – Domy prezentowane w „Katalogu" zazwyczaj są proste w bryle z dwuspadowymi dachami lub wystającym ryzalitem czy skrzydłem bocznym stykającym się z główną kalenicą.

Uzupełnieniem są tarasy zlokalizowane od strony południowej. Dachy domu kryte są dachówką ceramiczną holenderką, a elewacje zazwyczaj są z czerwonej, ręcznie robionej cegły, a podmurówka kamienna.

Niewielkie też jest piękne

Teraz, dzięki katalogowi, Tomasz Lella ma nie tylko ofertę dla potencjalnych klientów, ale także ciekawe narzędzie pozwalające oceniać preferencje miłośników regionalnej architektury. Okazuje się bowiem, że są projekty, które cieszą się szczególnie dużym powodzeniem. Na podstawie opinii i preferencji klientów powstał mały ranking najpopularniejszych projektów tego katalogu.

Jak wybory wyglądają w praktyce? Najbardziej popularny okazał się Tomek 25. – Klienci wybierają go dlatego, że ma satysfakcjonującą, a jednocześnie nie za dużą powierzchnie ok.134 m kw., funkcjonalny układ i wydzielone strefy. Dom może z powodzeniem służyć zarówno dwu-, jak i czteroosobowej rodzinnie, posiadając przy tym wydzieloną część, np. gabinet z częścią biurową lub oddzielny pokój dla seniora – wylicza Tomasz Lella.

Architektura domu jest tradycyjna w formie i mocno nawiązuje do projektów sprzed ponad stu lat. Kolejnym projektem pod względem popularności jest Tomek nr 3. Tutaj za projektem przemawia prosta bryła i duże przeszklenia z panoramą na punkty widokowe. Dom jest przy tym nowocześniejszy w formie, choć oczywiście bardzo silnie inspirowany lokalną architekturą. To oferta dla ludzi, którzy lubią nieco bardziej poeksperymentować.

Projekt domu pn. Tomek 3 pracowni Pantel
Projekt domu pn. Tomek 3 pracowni Pantel  Fot, Materiały pracowni Pantel

Wielkościowo jest on zbliżony do projektu nr 25, co pokazuje, że 120-140 m kw. to obecnie najchętniej wybierane metraże.

Trzeci w kolejności jest natomiast Tomek nr 7. To prosta bryła z wystającym ryzalitem, z jedną ścianą wykonaną w postaci przeszklonej witryny. Ten dom oferuje większą powierzchnię i stanowi balans między tradycją i nowoczesnością.

Wybór jest oczywiście większy. – Wszystkie propozycje mają swoich zwolenników. I każdy może być dostosowany do indywidualnych preferencji i potrzeb – podkreśla Tomasz Lella. – Projekty, które są dosyć dobrze odbierane, to dom w stylu "katedry" z otwartą przestrzenią wewnętrzną nad pokojem dziennym do samej kalenicy z widocznymi krokwiami i deskowaniem, tworzącymi od razu niepowtarzalny klimat.

Dom pod choinkę – czemu nie?

Przeglądając propozycje różnych pracowni, warto zwrócić uwagę na to, żeby nasz wymarzony dom pasował do terenów, gdzie ma stanąć, a także do konkretnej działki. Nawet jeżeli zdecydujemy się na mały budynek, to można go wpisać w charakter miejsca.

Warto sobie też uświadomić, że koszt projektu – ok. 4 tys. zł – odpowiada mniej więcej cenie telewizora, który postawimy w salonie i który za kilka lat będzie przestarzały... Tymczasem ciekawy, dobrze pomyślany dom regionalny nie tylko się nie zestarzeje, ale z biegiem lat nabierze wręcz charakteru i uroku. 

– Świadomy wybór projektu będzie owocował przez wiele lat – przekonuje architekt Tomasz Lella i zwraca uwagę: – Niezmiennie ważne są również detale. Czasami, kiedy są wątpliwości w czasie realizacji, potrafię pojechać na budowę, aby dopilnować detalu architektonicznego, koloru i ułożenia materiału. To są bardzo ważne decyzje, które w procesie budowlanym są nieodwracalne. Drzewo rośnie ok. 70 lat. Nieprawidłowo przycięta krokiew, tarcica, czy słupy tarasu będą zawsze cierniem w oku. Natomiast prawidłowo wykonana więźba dachowa przez mistrza ciesielskiego jest pożądanym akcentem architektonicznym.

Po głównej bryle, to właśnie detal stanowi o charakterze i wyglądzie budynku. – Dla mnie etap budowy, kiedy stawiany jest szkielet więźby dachowej, jest najpiękniejszym momentem. Gdy inwestor widzi ten kształt, to bryłę całego domu jest już w stanie sobie wyobrazić – kończy Lella.

Tymczasem już teraz można obejrzeć katalog, uruchomić wyobraźnię i wybrać pod choinkę wymarzony projekt.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Warto zauważyć że te projekty nie są żadnymi projektami regionalnymi. Zastosowanie imitacji szachulca, czy cegły to trochę za mało żeby tak sobie to nazywać. Projekty uważam za bardzo ładne i estetyczne. To są ogólnie niezłe domy, ale na litość Boską - przestańcie wmawiać że one mają coś wspólnego z architekturą regionalną Warmii :)
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Bardzo ładne projekty wpisujące się w krajobraz Warmii. Oby jak najwięcej takich domów powstawało.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0