Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Druga tura wyborów prezydenckich przypada na 12 lipca – w środku sezonu wakacyjnych wyjazdów. Każdy głos jest cenny, a my podpowiadamy, co trzeba zrobić, żeby wyborczy obowiązek pogodzić z letnim wypoczynkiem poza miejscem stałego zamieszkania.

Głosowanie korespondencyjne w kraju

Wyborcy, którzy chcą głosować korespondencyjnie na terenie Polski, mogli zgłosić taki zamiar w formie elektronicznej za pośrednictwem platformy ePUAP do północy 30 czerwca. 

Można jednak tę sprawę załatwić z dowodem osobistym bezpośrednio w urzędzie. Osoby na kwarantannie mają czas na zgłoszenie głosowania korespondencyjnego do 7 lipca, a objęci kwarantanną po 7 lipca – do 10 lipca.

Głosowanie osobiste poza miejscem zamieszkania

Kto chce zagłosować w drugiej turze, może też dopisać się do spisu lub rejestru wyborców w miejscu, gdzie ma przebywać 12 lipca.

Dopisanie się do rejestru wyborców będzie ważne na stałe – także w kolejnych wyborach (to rozwiązanie dla tych, którzy np. właśnie przeprowadzają się na stałe do innej miejscowości). By dopisać się do rejestru, trzeba udowodnić zamieszkiwanie pod danym adresem (przedstawiając np. umowę najmu mieszkania).

Na dopisanie się do spisu lub rejestru wyborców jest czas do 7 lipca.

Zaświadczenie o prawie głosowania w dowolnej komisji

Wygodną formą zapewnienia sobie udziału w drugiej turze wyborów jest uzyskanie zaświadczenia o prawie do głosowaniu poza miejscem zamieszkania. Uprawnia ono do głosowania w dowolnej obwodowej komisji wyborczej w kraju lub za granicą (ale tylko tam, gdzie głosowanie bezpośrednie jest możliwe).

Kto o taką możliwość ubiegał się przed pierwszą turą, otrzymał dwa zaświadczenia – na głosowania w pierwszej i w drugiej turze.

Kto „normalnie” głosował w pierwszej turze w swojej komisji obwodowej, a teraz wyjeżdża i chce zagłosować w innej miejscowości, musi pobrać zaświadczenie o głosowaniu poza miejscem zamieszkania w swoim urzędzie gminy. Ma na to czas do 10 lipca, warto jednak się pospieszyć, bo w ostatniej chwili mogą być kolejki.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.