Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Olsztynie, oprócz dostarczania mieszkańcom ciepła oraz ciepłej wody, udowadnia też, że jest spółką odpowiedzialną społecznie. Widać to w czterech zasadniczych obszarach. – Dwóch, które powiązane są z przedsiębiorstwem w aspekcie ekonomicznym. To rynek, czyli otoczenie zewnętrzne, oraz miejsce pracy, jako otoczenie wewnętrzne. Do tego dochodzą jeszcze dwa aspekty społeczne: środowisko, czyli otoczenie naturalne, oraz społeczeństwo, czyli otoczenie lokalne – wylicza Konrad Nowak, prezes MPEC, który podkreśla, że od przedsiębiorstw oczekuje się dziś spełniania zadań także z zakresu dobroczynności i ekologii. – W naszej firmie, jeszcze bardziej niż wynika to z prawa i zasad etyki, przestrzegamy norm i wymagań. Bierzemy także pełną i świadomą odpowiedzialność za wszelkie swoje działania – dodaje.

ZOBACZ TAKŻE: Plany MPEC. Jedna nowa ciepłownia to nie wszystko

Stąd zaangażowanie w budowanie dobrych relacji nie tylko z pracownikami, ale i ze społeczeństwem lokalnym. – Otwarcie przedsiębiorstwa na problemy, z którymi zmaga się jego otoczenie i zaangażowanie w ich rozwiązywanie, jest kluczem do budowania tożsamości i społecznej akceptacji – mówi prezes.

To, co dla spółki ważne

Klientem MPEC-u jest każdy, do którego mieszkania przedsiębiorstwo dostarcza ciepło i ciepłą wodę. Mimo że trudno mówić o konkurencji na olsztyńskim rynku, spółka stara się swoją pracę wykonywać jak najlepiej. I na jak najwyższym poziomie. Stąd badania satysfakcji klienta czy dbałość o to, by użytkownicy zawsze byli poinformowani o tym, co wpływa na ich codzienne życie, czyli o remontach, awariach i inwestycjach. Robi to w taki sposób, by informacje dotarły do każdego – za pośrednictwem mediów, internetu i administratorów nieruchomości. Jest to szczególnie istotne zwłaszcza teraz, gdy miejskie przedsiębiorstwo przeprowadza modernizację sieci ciepłowniczej na dużą skalę.

MPEC OlsztynMPEC Olsztyn ARKADIUSZ STANKIEWICZ

Nie dziwi także to, że w dzisiejszych czasach o stan środowiska dbają nie tylko pojedynczy konsumenci, ale także wielkie przedsiębiorstwa. Tym bardziej że MPEC jest pod szczególną lupą, jeżeli chodzi o to, co wraz z ciepłem oddanym mieszkańcom, daje środowisku. Przedsiębiorstwo restrykcyjnych przepisów się jednak nie boi, bo potrafi działać w zgodzie ze środowiskiem. Chwali się tym, że w ciągu ostatnich 10 lat emisja pyłów powstających w wyniku spalania węgla spadła w Olsztynie o 80 proc. To ważne, bo chodzi o jakość powietrza, którym oddychamy.

Dbałość o środowisko przejawia się także w edukacji. Przedsiębiorstwo podejmuje działania skierowane do młodych mieszkańców Olsztyna. Organizuje ekologiczne lekcje, wycieczki po ciepłowni, dni otwarte. Ale mając na uwadze młodych olsztynian nie zapomina o edukacji tych dorosłych. Dlatego wspiera studenckie inicjatywy oraz badania naukowe związane z działalnością miejskiej spółki ciepłowniczej. MPEC wspiera również swoich pracowników oraz ich aktywność społeczną, sportową i kulturalną. Bo w spółce wiedzą, że rozwój firmy zależy od jej pracowników.

Podczas niedawnego cyklu „Wyborczej Olsztyn” pod hasłem „Zawodowcy” rozmawialiśmy z pracownikami MPEC, którzy przeszli przez tę firmę awansując po kolejnych szczeblach kariery. Było to możliwie dzięki ich uporowi, ambicjom, umiejętnościom i chęci podnoszenia kwalifikacji. Ale nie tylko. Dużą w tym rolę odegrało samo przedsiębiorstwo.

Sławomir ObiedzińskiSławomir Obiedziński ARKADIUSZ STANKIEWICZ

Sławomir Obiedziński swoją przygodę z komunalną spółką zaczynał 30 lat temu. Teraz zajmuje kierownicze stanowisko. I przekonuje, że MPEC inwestuje w swoich pracowników. Mówił na naszych łamach o możliwości dofinansowania przez pracodawcę nauki w celu poszerzenia kompetencji. Ci, którzy chcieliby zacząć swoją przygodę z miejską ciepłownią mogą się też starać o staż lub praktyki, a dla nowo zatrudnionych pracowników dedykowany jest program mentoringu. Nie mówiąc o premiach motywacyjnych dla pracowników, czy konkursach, w których każdy może zgłosić pomysł, który pozwoli poprawić funkcjonowanie spółki. – Dążymy do tego, by pracownicy firmy MPEC byli dumni, że są jej pracownikami – dodaje Konrad Nowak.

Okazja do rozmów z mieszkańcami

Przedsiębiorstwo chce być znane i kojarzone przez mieszkańców nie tylko jako te, które zapewnia ciepło i ciepłą wodę do mieszkań. Dlatego od 2015 roku prowadzi kampanię pod hasłem Dobra Energia i wspiera ciekawe inicjatywy w Olsztynie. – Jako promotorzy dobrej energii staramy się nią dzielić ze społecznością lokalną wspierając ją w różnych działaniach – mówi Konrad Nowak.

Dlatego angażuje się w działania proekologiczne i kulturalne, w tym wspiera festyn Magiczny Park Jakubowo, Olsztyn Street Art Garden, Olsztyńskie Lato Artystyczne czy Olsztyn Green Festiwal. – To świetna okazja do rozmowy o rozwoju naszej firmy, o dywersyfikacji paliw i zasilania miasta w ciepło, o komforcie cieplnym naszych klientów, a także nieoceniona wartość dodana jaką jest edukacja z myślą o ochronie środowiska – przekonuje prezes ciepłowni. – Jako spółka czerpiemy garściami z takich spotkań.

Przedsiębiorstwo ma swój udział także w rozwoju lokalnych drużyn sportowych – piłkarzy ręcznych Warmii Olsztyn – ale także w działaniach prospołecznych, dlatego od lat wspiera Olsztyński Telefon Zaufania, Zespół Placówek Specjalnych przy Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie, Towarzystwo Miłośników Olsztyna, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Niesłyszących, Stowarzyszenie Arka.

W ciepłowni MPEC-u w OlsztynieW ciepłowni MPEC-u w Olsztynie ARKADIUSZ STANKIEWICZ

– Nasza współpraca zaczęła się od tego, że poskarżyliśmy się kiedyś MPEC-owi, że w pokoju nauczycielskim, w którym często odbywały się także zajęcia dla dzieci, mieliśmy zimno – śmieje się Elżbieta Lefler, dyrektor szkoły w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie. Na reakcje przedsiębiorstwa nie trzeba było długo czekać. W niedogrzanym pomieszczeniu wystarczyło zamontować dwa dodatkowe kaloryfery. Od tego czasu MPEC pomaga placówce. Corocznie dofinansowuje organizację Dnia Dziecka, przez co placówka może kupić podopiecznym prezenty, przekazuje gadżety, które również otrzymują mali pacjenci, kupuje materiały niezbędne dzieciom w trakcie zabaw i pracy na oddziałach.

Elżbieta Lefler nie chce tego nadużywać, ale wie, że gdy ma problem ze sfinansowaniem jakiegoś przedsięwzięcia, może zapukać do drzwi miejskiej spółki. I nie zostanie odprawiona z kwitkiem.

– Współpraca między nami, a MPEC trwa już trochę czasu – mówi też Jolanta Lubkiewicz, dyrektorka Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niesłyszących. Wśród działań, w które zaangażowała się ciepłownicza spółka wymienia m.in. ufundowanie klocków lego do robotyki czy nagród na konkursy. Oprócz współpracy podjętej zgodnie z ideą społecznej odpowiedzialności, chwali również branżową działalność spółki. – Zimą zostaliśmy przyłączeni do sieci ciepłowniczej MPEC-u i mimo pory roku, odbyło się to bardzo sprawnie – dodaje.

– Poprzez zaangażowanie w wydarzenia dedykowane dzieciom, rodzinie czy ekologii chcemy budować wspólnie olsztyńską tożsamość, a także uczyć młodzież etyki i szacunku dla środowiska – podkreśla prezes Konrad Nowak.

ZOBACZ TAKŻE: Olsztyńska ciepłownia krok po kroku [MULTIREPORTAŻ]

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.