Kibole zepsuli to, co prawdziwi kibice próbowali w ostatnim czasie naprawić, czyli dobrą atmosferę wokół klubu. Na dodatek narazili drużynę, będącą w poważnych tarapatach finansowych, na niepotrzebny wydatek.

Kibole hejtują LGBT

Kibolska akcja była zaplanowana i odbyła się na kilku stadionach w Polsce. Także na ekstraklasowych meczach Lechii Gdańsk, Śląska Wrocław i Zagłębia Lubin. W Olsztynie wypadła w czasie meczu z Wigrami Suwałki. Na trybunach stadionowi chuligani wywiesili transparent: „Prosty przekaz w Polskę leci, przed zbokami chrońmy dzieci". I przekreślony skrót „LGBT”. Niektóre transparenty wywieszone na stadionach w Polsce były nie tylko homofobiczne, ale wzywały do agresji wobec osób o innej orientacji.

Co istotne, w Olsztynie hasło wisiało przez cały mecz. Nikt go w międzyczasie nie zdjął, nikt nie zmusił organizatorów, by je usunąć... A na przykład na meczu w Gdańsku – gdzie spotkała się Lechia z Wisłą Płock – został zdjęty po półgodzinie meczu. – Transparent wywiesili kibice, a nie klub – podkreśla Maciej Radkiewicz, prezes Stomilu Olsztyn. – Przykro mi, że takie transparenty pojawiają się na naszych meczach. Organizator, niestety, nie jest w stanie nad wszystkim zapanować. Nie jesteśmy jedynym klubem w Polsce, gdzie takie incydenty mają miejsce.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej