Konflikt w MOK-u trwał od końca 2016 roku. Pracownicy tej placówki zarzucali, niedawno powołanej dyrektorce, stosowanie wobec nich mobbingu. Z anonimowych ankiet przeprowadzonych przez Okręgową Inspekcję Pracy wśród pracowników ośrodka wynikało, że spotkali się z zachowaniami ze strony kierownictwa, które są charakterystyczne dla mobbingu. To wystarczyło, by prezydent Piotr Grzymowicz...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.