Ze sklepu stacjonarnego czy internetowego korzystał chyba każdy. I to nieraz. Ale kto miał okazję ubrać się w koszulki, spodnie czy bluzki polskich marek prosto z... furgonetki? Okazją, by tego spróbować będzie tegoroczna, czwarta już edycja Olsztyn Green Festival. Stali bywalcy tej imprezy przyzwyczaili się, że są na niej różne strefy tematyczne. Bo Olsztyn Green Festival to nie tylko muzyka, ale także rekreacja, ekologia, sport, żywność...

Były furgonetki z frytkami, będą z ubraniami

W tym roku podczas Olsztyn Green Festival po raz pierwszy będzie także Strefa Mody. W niej, na terenach nad jeziorem Ukiel, ustawią się trzy – póki co jedyne w Polsce – Fashion Trucki. Pochodząca z angielskiego nazwa „truck”, kojarzyła się dotychczas w Polsce przede wszystkim z furgonetkami i obwoźnym jedzeniem – burgerami, pierogami, frytkami czy deserami – serwowanym podczas targów czy imprez na świeżym powietrzu. Teraz „truck” nabiera nowego znaczenia. W Polsce z trucka można sprzedawać także ubrania i dodatki.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.